W polskim prawie możemy znaleźć kilka aspektów prawnych dotyczących udzielania pierwszej pomocy. Część z nich nakłada na nas obowiązek udzielania pierwszej pomocy, inne zapewniają nam, jako osobom udzielającym pierwszej pomocy, ochronę prawną, kolejne natomiast wskazują na konsekwencje, które nam grożą w wypadku nieudzielenia pierwszej pomocy.

Zdefiniujmy więc pojęcie „Pierwsza Pomoc”, a także rodzaje pomocy.

Pierwszą pomocą, nazywamy zespół czynności, które mają na celu ochronę zdrowia i życia oraz zminimalizowanie niekorzystnych następstw wypadku, urazu lub nagłego ataku choroby, przed udzieleniem specjalistycznej pomocy medycznej np. przez zespół Ratownictwa Medycznego.

Oprócz pierwszej pomocy wyróżniamy kwalifikowaną pierwszą pomoc wykonywaną przez zespół ratowników po kursie kwalifikowanej pierwszej pomocy, a także medyczne czynności ratunkowe, które podejmuje lekarz, pielęgniarka lub ratownik medyczny w ramach zespołu ratownictwa medycznego lub na szpitalnym oddziale ratunkowym.

Prawny obowiązek udzielania pierwszej pomocy ma pewne ograniczenia. Podejmując próbę ratowania życia musimy wziąć pod uwagę nie tylko bezwzględną potrzebę ratowania życia, ale także obiektywną możliwość jej udzielenia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi, obowiązek udzielenia pierwszej pomocy istnieje tylko wtedy, gdy jej niepodjęcie stwarza możliwość pogorszenia się stanu osoby poszkodowanej. Udzielając pierwszej pomocy, musimy kierować się zasadą „Dobry ratownik, to żywy ratownik”, stawiając na pierwszym miejscu swoje bezpieczeństwo.

Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym, nakłada na każdego z nas obowiązek udzielenia pierwszej pomocy osobie w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.

Kto zauważy osobę lub osoby znajdujące się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego lub jest świadkiem zdarzenia powodującego taki stan, w miarę posiadanych możliwości i umiejętności ma obowiązek niezwłocznego podjęcia działań zmierzających do skutecznego powiadomienia o tym zdarzeniu podmiotów ustawowo powołanych do niesienia pomocy osobom w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.

Art. 4 Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym

Przepis jest skonstruowany tak, aby ziszczenie się nawet jednej z tych przesłanek wywoływało skutek prawny w postaci powstania obowiązku po stronie osoby, która zdarzenie zaobserwowała.

Dla przykładu: jeżeli widzisz wypadek, ale nie widzisz konkretnych ofiar, nie oznacza to, że nie masz obowiązku sprawdzić co się stało i powiadomić odpowiednie służby.

Obowiązek wynikający z art. 4 PRM ustawodawca ograniczył miarą posiadanych możliwości i umiejętności osoby objętej obowiązkiem – wynika to bezpośrednio z treści komentowanej regulacji. Oznacza to, że w przypadku dokonywania oceny zdarzeń i zachowania danej osoby (świadka zdarzenia), brane będzie pod uwagę ile konkretnie ta osoba mogła w danej sytuacji zrobić.

Inna będzie zatem ocena ratownika medycznego a inna studenta ekonomii. Brane będzie również pod uwagę położenie w jakim świadek znalazł się w chwili zdarzenia, a więc czy np. nie miał możliwości podejść bliżej, sam był w stanie zagrożenia, jest osobą niepełnosprawną itd.

Przypomnieć należy, że stan nagłego zagrożenia zdrowotnego określony został w art. 3 pkt 8 komentowanej ustawy.

Jest to stan polegający na nagłym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu się objawów pogarszania zdrowia, którego bezpośrednim następstwem może być poważne uszkodzenie funkcji organizmu lub uszkodzenie ciała lub utrata życia, wymagający podjęcia natychmiastowych medycznych czynności ratunkowych i leczenia.

Odpowiedzialność w świetle kodeksu karnego i cywilnego.

Art. 415. [Odpowiedzialność na zasadzie winy ex delicto]

Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

Naruszenie obowiązku wynikającego z art. 4 ustawy o PRM może stanowić przesłankę odpowiedzialności odszkodowawczej realizowanej na gruncie kodeksu cywilnego. Uprawnionym do wystąpienia z roszczeniem w stosunku do osoby, która nie udzieliła pomocy, będzie osoba, która poniosła z tego tytułu szkodę. Np. Ofiara wypadku, która na skutek nieudzielenia pomocy została trwale  niepełnosprawna.

Naruszenie obowiązku wynikającego z art. 4 ustawy o PRM może stanowić przesłankę odpowiedzialności karnej na gruncie art. 162 § 1 KK.  Ocenie podlegać będzie w tym przypadku fakt, czy dana osoba mogła udzielić pomocy nie narażając samego siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo.

Art. 162. Kodeksu Karnego -nieudzielenie pomocy

Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Co ważne, do objęcia odpowiedzialnością z art. 162 § 1 KK nie jest konieczna śmierć ofiary zdarzenia zagrażającego życiu, czy doznanie przez nią ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Wystarczy, że świadek zdarzenia był świadomy lub mógł przypuszczać, że do takiej sytuacji może dojść i mając możliwość udzielenia pomocy, nie zrobił tego.

Nie ma również znaczenia, czy podjęcie działań przez daną osobę rzeczywiście przyniosłoby ratunek. Nawet jeżeli śmierć, czy ciężki uszczerbek na zdrowiu poszkodowanego jest nieunikniony obowiązek z art. 4 ustawy PMR, możliwość zastosowania sankcji z art. 162 § 1 KK nie wygasa.

W art. 162 § 2 k.k. ustawodawca wyłącza odpowiedzialność karną w dwóch przypadkach:

  1. nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu,
  2. nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, w warunkach, w których możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej.

Oznacza to, że nie wymaga się udzielenia pomocy przez świadka w przypadku, gdy wymagałoby to przeprowadzenia przez niego zabiegu lekarskiego lub gdy na miejscu są już właściwe do tego służby.

Poniżej przedstawimy Wam dwie sytuacje, które są przykładem odpowiedzialności poniesionej przez osoby z tytułu art. 162 Kodeksu Karnego.

Polskie prawo, nie tylko nakłada na nas obowiązek udzielenia pierwszej pomocy, reguluje również kwestie karania osób za nieudzielenie pomocy, co zostało zaprezentowane w powyższych przykładach.

Ochrona osób udzielających pierwszej pomocy

Udzielając pierwszej pomocy możemy również czuć się bezpiecznie, ponieważ ustawodawca przewidział ochronę prawną dla osoby udzielającej m.in. pierwszej pomocy. Mowa jest o tym w ustawie o Państwowym Ratownictwie Medycznym.

1. Osoba udzielająca pierwszej pomocy albo kwalifikowanej pierwszej pomocy, osoba wchodząca w skład zespołu ratownictwa medycznego, osoba udzielająca świadczeń zdrowotnych w szpitalnym oddziale ratunkowym, dyspozytor medyczny podczas wykonywania swoich zadań oraz wojewódzki koordynator ratownictwa medycznego wykonujący zadania, o których mowa w art. 29 ust. 5, korzystają z ochrony przewidzianej w ustawie z dnia 6 czerwca 1997r. –Kodeks karny (Dz.U. z 2017r. poz. 2204 oraz z 2018r. poz.20, 305 i663) dla funkcjonariuszy publicznych.

2. Osoba, o której mowa w ust. 1, może poświęcić dobra osobiste innej osoby, inne niż życie lub zdrowie, a także dobra majątkowe w zakresie, w jakim jest to niezbędne dla ratowania życia lub zdrowia osoby znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.

Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym Art. 5

W art. 5 ww. ustawy wprowadzone zostały regulacje przewidujące szczególną ochronę dla osób, które udzielają pierwszej pomocy oraz kwalifikowanej pierwszej pomocy lub podejmują medyczne czynności ratunkowe. Osoby te korzystają, zgodnie z art. 5 ust. 1 komentowanej ustawy, z ochrony przewidzianej w ustawie – Kodeks karny.

Przykładowym przepisem chroniącym funkcjonariusza publicznego jest art. 127a KK., zgodnie z którym: kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną w związku z podjętą przez niego interwencją na rzecz ochrony bezpieczeństwa ludzi, ochrony bezpieczeństwa lub porządku publicznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do lat 2.

W art. 222 KK chroniona jest nietykalność cielesna zarówno funkcjonariusza publicznego, jak i osoby do pomocy mu przybranej. Zgodnie z art. 222 § 1 k.k., kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

W innych przepisach Kodeksu karnego zawarte są przepisy, zgodnie z którymi karze podlegają:

1) działanie wspólnie i w porozumieniu z inną osobą lub użycie broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu albo środka obezwładniającego, skutkujące czynną napaścią na funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych (art. 223 KK);

2) stosowanie przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej (art. 224 § 2 KK);

3) znieważanie funkcjonariusza lub osoby do pomocy mu przybranej, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych (art. 226 § 1 KK); 

Poświęcenie dóbr osobistych w trakcie udzielania pierwszej pomocy

Zgodnie z art. 5 ust. 2 omawianej ustawy osoba udzielająca pierwszej pomocy, kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz podejmująca medyczne czynności ratunkowe może poświęcić dobra osobiste innej osoby, inne niż życie lub zdrowie, a także dobra majątkowe, w zakresie, w jakim jest to niezbędne dla ratowania życia lub zdrowia osoby znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Przyjęte przez ustawodawcę rozwiązanie zawarte w komentowanej regulacji zbliżone jest do instytucji stanu wyższej konieczności, która funkcjonuje na gruncie prawa karnego (art. 26 k.k.) oraz na gruncie prawa cywilnego (art.424 i 142 k.c.).

Stan wyższej konieczności został, co do zasady, określony w art. 424 k.c. Zgodnie z tym  przepisem kto zniszczył lub uszkodził cudzą rzecz albo zabił lub zranił cudze zwierzę w celu odwrócenia od siebie lub od innych niebezpieczeństwa grożącego bezpośrednio od tej rzeczy lub zwierzęcia, ten nie jest odpowiedzialny za wynikłą stąd szkodę, jeżeli niebezpieczeństwa sam nie wywołał, a niebezpieczeństwu nie można było inaczej zapobiec i jeżeli ratowane dobro jest oczywiście ważniejsze aniżeli dobro naruszone.

Ponadto prawo cywilne zawiera przepisy związane z odwróceniem grożącego niebezpieczeństwa – są one zawarte w art. 142 § 1 zdanie pierwsze KC., zgodnie z którym właściciel nie może się sprzeciwić użyciu, a nawet uszkodzeniu lub zniszczeniu rzeczy przez inną osobę, jeżeli to jest konieczne do odwrócenia niebezpieczeństwa grożącego bezpośrednio dobrom osobistym tej osoby lub osoby trzeciej.

Na gruncie omawianej regulacji ustawodawca niejako „miarkuje” dobra, które, będąc dobrami oczywiście niższymi od życia lub zdrowia ludzkiego, mogą być poświęcone podczas udzielania pierwszej pomocy, kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz podczas medycznych czynności ratunkowych. Tymi dobrami są m.in. dobra osobiste innej osoby (inne niż życie lub zdrowie) oraz dobra majątkowe. Ważne jest, aby dobra te były poświęcane tylko w takim zakresie, jaki jest niezbędny do ratowania życia lub zdrowia osoby znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.

Sąd będzie zatem oceniał, czy dokonane zniszczenia były miarodajne do zaistniałej sytuacji.

Przykładowy katalog dóbr osobistych został określony w art. 23 k.c. Dobrami osobistymi, które są wymienione w art. 23 k.c. i mogą być poświęcone w celu ratowania życia lub zdrowia, są m.in. wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska.

Ochrona ratownika na przykładzie sytuacji z Grudziądza

Latem 2019 r. załoga ambulansu została wezwana do pacjenta który miał dokonać samookaleczenia przy jednej z kamienic w Grudziądzu. Ratownik chciał mężczyźnie udzielić pomocy, ale usłyszał groźby. Potem było uderzenie pięścią, upadek i kopnięcie w twarz.

Doszło do obrażeń w postaci stłuczenia głowy z krótkotrwałą utratą świadomości, bólu głowy i obrzęku twarzy. 32-letni agresor miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Jak się okazało, był recydywistą.

Najpierw w sprawie zapadł wyrok tzw. nakazowy (czyli bez udziału stron): 8 miesięcy ograniczenia wolności i wykonywanie nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w miesiącu. Nie zgodził się z nim ani pokrzywdzony, ani prokuratura.

5 marca 2020 r. zapadł kolejny wyrok – 8 miesięcy bezwzględnego więzienia. Jest nieprawomocny. Ponadto sąd zasądził na rzecz pokrzywdzonego ratownika medycznego 500 zł nawiązki.

Ustawodawca określił nasze prawa i obowiązki w związku z udzielaniem pierwszej pomocy. Analizując wszelkie powyższe akty prawne, można śmiało stwierdzić że udzielenie pomocy jest naszym obowiązkiem, a także że w trakcie jej udzielania jesteśmy odpowiednio zabezpieczeni.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on google
Google+
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email